Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla. Nie żyje 78-letnia kobieta W poniedziałek po godzinie 17 w domu jednorodzinnym w Golcowej (gmina Domaradz w pow. brzozowskim) strażacy ujawnili ciało 78-letniej kobiety. Strażackie mierniki wykryły w pomieszczeniu obecność…
Poważne zatrucie prowadzi nawet do śmierci. Tlenek węgla wraz z tlenem dostaje się do krwiobiegu, powodując niedotlenienie tkanek. Objawy lekkiego zatrucia czadem bywają często mylone zZagrożenie i objawy Zatrucie czadem, czyli tlenkiem węgla, jest bardzo niebezpieczne, gdyż ulatniający się gaz jest bezwonny i bezbarwny. Osoba zagrożona nawet nie zdaje sobie sprawy, że grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. Objawami zatrucia czadem są: senność, problemy z widzeniem i słuchem, ból głowy, zawrót głowy, duszność, szum w uszach, nudności, zobojętnienie na niebezpieczeństwo, utrata przytomności, drgawki, zgon. Rozpoznanie zagrożenia Gdy widzimy nieprzytomną osobę, w pierwszej chwili nie wiemy, co się jej stało. W celu rozpoznania, należy rozejrzeć się w otoczeniu osoby poszkodowanej. To, że osoba nieprzytomna zatruła się tlenkiem węgla, mogą sugerować następujące sytuacje: 1. Poszkodowany leży w garażu przy włączonym silniku samochodu. 2. Poszkodowany leży w mieszkaniu opalanym piecem. Osoba zatruta tlenkiem węgla będzie miała trudności z oddychaniem, o ile jest przytomna, bądź spłycony, zwolniony oddech. Ruszając na pomoc Przede wszystkim nie należy wpadać w panikę. Ruszając komuś na pomoc, zawsze pamiętajmy o własnym bezpieczeństwie. Nikogo nie uratujemy, jeżeli sami zatrujemy się śmiercionośnym gazem. Dlatego nie należy wdychać powietrza wydychanego przez osobę zatrutą tlenkiem węgla i pozostawać w pomieszczeniu, gdzie ulatnia się gaz. Zobacz też: Zatrucie czadem - jak go uniknąć? Pierwszy krok: świeże powietrze Jeżeli osoba zatruta jest jeszcze świadoma, należy ją wyprowadzić z zagrożonego miejsca. W przypadku, gdy poszkodowany stracił przytomność, należy go wynieść na świeże powietrze. Jeżeli jest to nie możliwe, należy dostarczyć zatrutemu dopływ świeżego powietrza (wyłączyć samochód, otworzyć drzwi od garażu, pootwierać wszystkie okna lub je wybić, jeśli jest to niezbędne). Drugi krok: ocena oddechu poszkodowanego Osobie nieprzytomnej, po zapewnieniu dopływu świeżego powietrza, należy wykonać resuscytację (ocena oddechu metodą „czuję, widzę, słyszę”). W przypadku nieprawidłowego oddechu natychmiast wzywamy karetkę pogotowia (nr 999 lub 112), a następnie przystępujemy do uciskania klatki piersiowej (30 uciśnięć i 2 oddechy ratownicze – na zmianę). Trzeci krok: w oczekiwaniu na pomoc Jeżeli osoba zatruta odzyska prawidłowy oddech, układamy ją w pozycji bezpiecznej, czyli bocznej, i czekamy na przybycie pomocy medycznej. Podczas oczekiwania nie opuszczamy poszkodowanego i co chwila sprawdzamy jego stan. Chronimy również osobę zatrutą przed wyziębieniem. Stężenie tlenku węgla i reakcja organizmu Poziom stężenia tlenku węgla Czas wdychania tlenku węgla Reakcja organizmu 0,01–0,02 % 2–3 godziny Lekki ból głowy 0,04 % 1 godzina Silny ból głowy 0,08 % 45 minut/2 godziny Zawroty głowy/trwała śpiączka 0,16 % 20 minut/2 godziny Silny ból głowy/zgon 0,32 % 5–10 minut/30 minut Intensywny ból głowy, wymioty/zgon 0,64% 1–2 minuty/20 minut Ból głowy, wymioty/zgon 1,28 % 2–3 wdechy/3 minuty Utrata przytomności/zgon Zobacz też: Zaczadzenie, czyli zatrucie śmiercionośnym czadem Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem! Stream Zatrucie tlenkiem węgla - mł. bryg. Marcin Lachnik (07-11-2022) by Radio FARA on desktop and mobile. Play over 320 million tracks for free on SoundCloud.
Obecnie coraz częściej słyszy się o śmiertelnych zatruciach tlenkiem węgla lub gazem. Dodatkowo są to zazwyczaj nieszczęśliwe wypadki, wynikające z nieszczelnej instalacji. Dlaczego o tego typu przypadkach mówi się częściej i co można z tym zrobić? Zatrucie tlenkiem węgla i gazem – co trzeba wiedzieć Wszędzie tam, gdzie istnieją instalacje grzewcze, w których głównym paliwem jest gaz lub opał, tam istnieje możliwość ulatniania się gazu. W przypadku instalacji gazowych będzie to gaz ziemny, w przypadku tych drugich – tlenek węgla. W obydwu przypadkach warto zainwestować w odpowiedni czujnik gazu i czadu. Dlaczego? Wiele osób zapomina o tym, iż zarówno czysty gaz ziemny, jak i tlenek węgla są bezwonne. Dlatego dość łatwo jest ulec zatruciu tymi gazami. W przypadku tlenku węgla dodatkowo bardzo szybko dochodzi do jego przemieszania z powietrzem. To oznacza, że zatrucie może wystąpić błyskawicznie, tym bardziej, że początkowym objawem jest senność, którą wiele osób kojarzy jedynie ze zmęczeniem. Dlaczego czujnik czadu i gazu jest niezbędny? Warto pamiętać, że choć główną przyczyną zatruć tlenkiem węgla i gazem jest nieprawidłowo działająca instalacja, to jednak duża śmiertelność wynika także z innego faktu. W dzisiejszych czasach w wielu domach i mieszkaniach zapomina się o zainstalowaniu prawidłowej wentylacji. Naturalnie działająca wentylacja może okazać się niewystarczająca. Lepiej zdecydować się na inne jej rodzaje, zwłaszcza przy wyjątkowo szczelnych oknach. Ponadto koniecznie należy zainstalować czujnik dymu i czadu. Pozwoli on na szybkie wyłapanie niebezpieczeństwa i wezwanie pomocy. Instalowanie czujnika gazu i czadu – co warto wiedzieć? Tlenek węgla jest lżejszy od powietrza. Trochę inaczej rzecz ma się z gazem ziemnym. Dlatego też w przypadku dwóch osobnych urządzeń stosuje się metodę umieszczania czujnika gazu nieco niżej niż czujnika czadu. W przypadku jednego urządzenia, które ma jednocześnie czujnik gazu i czadu, zalecane jest po prostu wypośrodkowanie wysokości. Istotne jest, aby alarm o zatruciu czadem włączył się wcześniej niż dojdzie do wdychania go przez domowników. Czujnik dymu i czadu należy umieścić w odległości co najmniej jednego metra od kominka, pieca, kuchenki lub innej instalacji grzewczej, ale urządzenie powinno znajdować się w tym samym pomieszczeniu. Podobnie ma się sytuacja z urządzeniem takim jak czujnik czadu i gazu. Minimalna odległość wynika z faktu, że przy samym kominku lub kuchence normy mogą być nieco inne. Zbyt bliskie umieszczenie czujnika mogłoby więc powodować niepotrzebne załączanie alarmu. Artykuł powstał we współpracy ze specjalistami zTo nasunęło podejrzenie, że przyczyną obserwowanych objawów zarówno u nastolatki, jak i u jej dziadka mogło być zatrucie tlenkiem węgla. Wykonano badanie karboksyhemoglobiny (COHb). Stwierdzone stężenie 20% potwierdziło rozpoznanie. Zastosowano tlenoterapię 100% tlenem. Kontrolny pomiar COHb po 4 godzinach wykazał stężenie 4%. Rozpoczął się listopad, a razem z nim gwałtowne spadki temperatur. Wiąże się to z dogrzewaniem naszych domów i mieszkań różnymi metodami. Wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego na terenie Polski obserwujemy wzrost ilości zatruć tlenkiem węgla. Jest to najczęściej związane z nieprawidłowo działająca instalacją grzewczą, w której dochodzi do niepełnego spalania paliwa wraz z wytworzeniem toksycznych gazów. Szacuje się, że każdego roku ponad 2000 osób ulega zatruciu tlenkiem węgla, z czego ponad 100 umiera. W tym artykule postaramy się przybliżyć źródło problemu, a następnie opiszę na czym polega prawidłowe udzielanie pierwszej pomocy poszkodowanemu, który ucierpiał z powodu wdychania tlenku węgla potocznie zwanego „czadem”. Spalanie - niezależnie od spalanego paliwa, jest to egzotermiczna reakcja polegająca na utlenianiu spalanej substancji. W naszym środowisku najlepiej dostępnym utleniaczem jest oczywiście tlen występujący w 21% w otaczającym nas powietrzu atmosferycznym. Idealną sytuacją z punktu widzenia energetycznego jest sytuacja w której dochodzi do tak zwanego spalania całkowitego - czyli taka, w której całe paliwo ulegnie utlenieniu zgodnie ze wzorem: C2H4 + 3O2 → 2CO2 + 2H2O, co w praktyce oznacza, że wszystkie związki węgla i wodoru - czyli węglowodory w postaci powszechnie dostępnych paliw np. drewno, węgiel, paliwa płynne, gaz; spalają się w obecności tlenu do dwutlenku węgla i wody z wydzieleniem energii w postaci ciepła. Oczywiste jest, że żaden z produktów tej reakcji (woda lub dwutlenek węgla) nie są toksyczne dla ludzi. Co więcej - wchodzą w skład organizmu człowieka. Problem zaczyna się w sytuacji, w której spalanie paliwa zachodzi w atmosferze niedostatecznej ilości tlenu. Może do niej dojść w trakcie pożaru lub gdy piec, z którego korzystamy jest niesprawny technicznie. W takiej sytuacji dochodzi do spalania niecałkowitego lub półspalania. W wyniku spalania niecałkowitego w podobnej reakcji zamiast dwutlenku węgla postaje węgiel. Zjawisko to znamy najczęściej pod nazwą „sadza”. Najgorszym jednak scenariuszem jest sytuacja, w której występuje półspalanie. Dochodzi wtedy do wytworzenia tlenku węgla (CO) zamiast węgla lub dwutlenku węgla. To właśnie tlenek węgla jest cichym mordercą niosącym bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia dla osób przebywającym w jego otoczeniu. Piecyk gazowy w małej łazience bez przewodu kominowego (lub z niedrożnym przewodem) może w ciągu 1 minuty wytworzyć nawet 29 dm3 CO, a więc śmiertelną dawkę tego gazu dla ludzi. Warto się zastanowić czym tlenek węgla właściwie jest i jak oddziaływuje na organizm człowieka. Tlenek węgla to prosta cząsteczka powstająca przez połączenie tlenu i węgla. W ziemskiej atmosferze jest gazem bezbarwnym, bezwonnym, nieco lżejszym od powietrza przez co łatwo się w nim rozprasza i z nim miesza, a przede wszystkim gazem silnie toksycznym dla wszystkich ssaków. Toksyczne działanie tlenku węgla polega na jego silnym wiązaniu z hemoglobiną. Tą samą hemo-globiną, która w warunkach fizjologicznych odpowiada w organizmie człowieka za transport tlenu z płuc do tkanek ciała. Upośledzenie tego transportu rośnie wraz ze wzrostem stężenia tlenku węgla we krwi. A ta zależy bezpośrednio od stężenia tlenku węgla w powietrzu, którym oddychamy ponie-waż tlenek węgla tak jak tlen przenika bez ograniczeń do naszej krwi przez pęcherzyki płucne. Przyjrzyjmy się typowym objawom zatrucia tlenkiem węgla w zależności od jego stężenia we wdychanym powietrzu: Przy stężeniu <0,04% w ciągu kilku godzin pojawiają się silne bóle głowy Przy stężeniach rzędu 0,08% wraz z upływem czasu pojawiają się wymioty, konwulsje, a dalej nawet śpiączka Przy stężeniu około 0,16% śpiączka pojawia się dużo szybciej, a po około 2 godzinach może dojść do zgonu Przy stężeniach rzędu 0,64% zgon może nastąpić w ciągu 20 minut Przy stężeniu 1,28% dochodzi do utraty przytomności po kilku wdechach, a zgon następuje w mniej niż 3 minuty. Liczby mówią same za siebie. Nawet niewielka ilość tlenku węgla we wdychanym powietrzu prowadzi do zgonu w krótkim czasie. Jest tak dlatego, że tlenek węgla wiąże się z hemoglobiną około 250 razy silniej niż tlen. Dlatego właśnie każdy wdech z nawet niewielką ilością tlenku węgla sukcesywnie wypiera tlen z hemoglobiny zastępując go. Tłumaczy to fakt dlaczego objawy korelują ze stężeniem tlenku węgla we wdychanym powietrzu i czasem ekspozycji. Skoro jasny jest już mechanizm działania tlenku węgla na organizm człowieka łatwiej będzie zrozumieć procedurę udzielania pierwszej pomocy poszkodowanemu w przypadku zatrucia nim. W sytuacji, w której podejrzewamy zatrucie tlenkiem węgla priorytetem jak zawsze w procedurze udzielania pierwszej pomocy będzie zapewnienie bezpieczeństwa własnego, świadków, oraz miejsca zdarzenia. Jeśli upewnimy się, że na miejscu zdarzenia jest bezpiecznie kolejnym krokiem będzie przerwanie ekspozycji poszkodowanego na działanie tlenku węgla. Przykładowo: jeśli poszkodowana osoba leży w wannie, w łazience uruchomiony jest piecyk, a my jako ratownicy jesteśmy w stanie w sposób bezpieczny zainterweniować - powinniśmy ewakuować poszkodowanego z wanny (miejsce niebezpieczne ze względu na ryzyko podtopienia), odciąć dopływ paliwa do piecyka (ograniczanie ekspozycji na tlenek węgla), otworzyć wszystkie okna, drzwi, kratki wentylacyjne (dalsze ograniczanie ekspozycji na toksyczny gaz) oraz osuszyć mokrego poszkodowanego (ograniczenie ryzyka hipotermii). Kolejnym krokiem w procedurze udzielania pierwszej pomocy powinna być ocena parametrów życiowych poszkodowanego. Najlepiej wykonać to poprzez ocenę przytomności, a w przypadku jej braku - poprzez ocenę oddechu. Są to procedury znane ratownikom oraz ratownikom kwalifikowanej pierwszej pomocy. Typowy obraz poszkodowanego z ostrym zatruciem tlenkiem węgla będzie pierwotnie objawiał się znużeniem, osłabieniem, wymiotami, a później zaburzeniami świadomości o różnym nasileniu, drgawkami, uogólnioną sinica. Warto zaznaczyć, że u dzieci najczęstszym pierwszym objawem będą wymioty. Kolejnym krokiem powinno być wezwanie zespołu ratownictwa medycznego ponieważ za-trucie tlenkiem węgla jest stanem bezpośredniego zagrożenia życia i wymaga leczenia szpitalnego. Jeśli poszkodowany jest nieprzytomny należy ułożyć go w pozycji bocznej bezpiecznej, jej zalety są dobrze znane ratownikom przeszkolonym przez Centrum Ratownictwa. Oczekując na przyjazd zespołu ratownictwa medycznego, jeśli jest taka możliwość, należy wdrożyć tlenoterapię czynną lub bierną (w zależności od stanu poszkodowanego). Zestaw do tlenoterapii powinien być wyposażony w rezerwuar, aby osiągnąć jak najwyższe stężenia tlenu w mieszaninie oddechowej. Jest to bardzo ważne ponieważ dzięki temu zwiększamy szansę na wypieranie tlenku węgla z wiązania z hemoglobiną i liczymy na lepsze zaopatrzenie tkanek w tlen. Wielu ratowników wspiera swoje działania podczas stosowania tlenoterapii za pomocą pulsoksymetru. Pulsoksymetr to narzędzie do nieinwazyjnego pomiaru wysycenia hemoglobiny tlenem - czyli saturacji krwi. Urządzenie działa na zasadzie pomiaru pochłaniania fali elektromagnetycznej o dwóch różnych długościach przez cząsteczki hemoglobiny. Poziom pochłaniania fali elektromagnetycznej zależny jest od tego z czym cząsteczka hemoglobiny jest związana. Zastosowanie pulsoksymetru jest wskazane zawsze podczas udzielania pierwszej pomocy u osoby z podejrzeniem jakiegokolwiek rodzaju niewydolności oddechowej. Należy bezwzględnie pamiętać o tym, że pomiar pulsoksymetrii w sytuacjach zatrucia tlenkiem węgla jest obarczony dużym błędem. Pomiar w takiej sytuacji będzie zawsze zawyżony. Dzieje się tak ze względu na molekularne podobieństwo hemoglobiny związanej z tlenem oraz hemoglobiny związanej z tlenkiem węgla. To podobieństwo sprawia, że pochłanianie fal elektromagnetycznych, o mniejszej długości fali jest zbliżone, co w skrócie skutkuje tym, że pulsoksymetr „nie rozróżnia” hemoglobiny połączonej z tlenem lub z tlenkiem węgla (ryc.). W ostatnich latach pojawiły się na rynku nowocześniejsze urządzenia typu „puls-CO-oksymetr”, które na podstawie wielu pomiarów, przy różnych zakresach długości fali oraz przy użyciu algorytmów matematycznych potrafią wskazać stężenia poszczególnych frakcji hemoglobiny. Są to jednak urządzenia na dzień dzisiejszy dość kosztowne, dostępne w dużej mierze tylko w szpitalach lub zespołach ratownictwa medycznego. Dlatego właśnie udzielając pierwszej pomocy, przez cały okres opieki nad chorym, należy nieustannie kontrolować jego funkcje życiowe, ponieważ toksyczne stężenie tlenku węgla we krwi może doprowadzić do zatrzymania oddechu i nagłego zatrzymania krążenia, co wiązałoby się oczywiście z zastosowaniem procedury resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Podsumowując: ratownik podczas udzielania pierwszej pomocy osobie, u której doszło do zatrucia tlenkiem węgla powinen jak najprędzej zastosować tlenoterapię. Pamiętając oczywiście o wszystkich punktach algorytmu bezpiecznego udzielania pierwszej pomocy. W ciężkich przypadkach zatruć tlenkiem węgla zalecana jest nawet komora hiperbaryczna. Natomiast o transporcie do ośrodka dysponującego komorą hiperbaryczną decyduje już lekarz udzielający pomocy poszkodowanemu, po wzięciu pod uwagę innych czynników takich jak: stopień zatrucia, rokowanie, odległość do najbliższej komory hiperbarycznej. Tlenoterapia jest tak istotna ponieważ oddychanie mieszaniną o dużym stężeniu tlenu skraca okres półtrwania (czasu potrzebnego by połowa ilości cząsteczek została zmetabolizowana lub usunięta z organizmu) COHb do 320 minut, 100% tlenem – do 80 mi-nut, a podawanie tlenu pod zwiększonym ciśnieniem w komorze hiperbarycznej redukuje ten czas do 25 minut. Zatrucie tlenkiem węgla. Straż przypomina o śmiertelnym zagrożeniu. Wraz z sezonem grzewczym każdego roku tlenek węgla, czyli czad zbiera śmiertelne żniwo.Jest bardzo trujący, a niestety
Objawy zatrucia. Ostre zatrucie CO można uznać za model zatrucia substancją, która nie ulega przemianom w ustroju i wywiera działanie na wszystkie narządy, a przede wszystkim na mózg i serce. Większość osób odczuwa bóle i zawroty głowy, znajduje się w stanie pobudzenia psychoruchowego, hiperwentylacji lub śpiączki.
zatrucie tlenkiem węgla czy to prawda, że w kopalniach wejście na kilka sekund do chodnika, gdzie jest bardzo duże stęzenie tlenku węgla kończy się natychmiastową śmiercią? słyszałem też odmienne opinie (że potrzeba minimum 3 minut) ??? admin Site Admin Posty: 1501Dołączenie: 07 Maj 2008, 08:42Miejscowość: Klimontów Strona WWW Re: zatrucie tlenkiem węgla przez le_szek w 05 Kwi 2008, 15:27 admin napisał(a):czy to prawda, że w kopalniach wejście na kilka sekund do chodnika, gdzie jest bardzo duże stęzenie tlenku węgla kończy się natychmiastową śmiercią?słyszałem też odmienne opinie (że potrzeba minimum 3 minut)??? Ja słyszałem o trzech minutach, wydaje mi się to bardziej prawdopodobne (musi trochę upłynąć, zanim całą hemoglobinę zablokuje). le_szek Klimontowiak Posty: 350Dołączenie: 09 Gru 2007, 23:00Miejscowość: Gołonóg przez Sławek w 05 Kwi 2008, 17:27 Nie sprawdzałbym wytrzymalosci organizmu na tlenek wegla Jest to gaz trujący i stanowi poważne źrodło zagrożenia na kopalni. Wydziela się do atmosfery kopalnianej w czasie pożarów podziemnych oraz wybuchów metanu i pyłu węglowego, jest obecny w dymach pożarowych. Jest bez barwy zapachu i smaku jest gazem palnym i może wybuchać w odpowiedniej proporcji z tlenem. Wszystkie osoby przebywające na dole kopalni posiadają na wyposażeniu tzw pochłaniacze ucieczkowe umożliwiające wydostanie się ze strefy zagrożenia do swieżego prądu powietrza. Jego obecnośc w atmosferze kopalnianej jest monitorowana przez odpowiednie służby i dozór kopalniany. Bezpieczna zawartośc tego gazu w atmosferze kopalnianej jest określona w ROZPORZĄDZENIU MINISTRA GOSPODARKI z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych. ( i wynosi zgodnie z paragrafem 187 tych przepisów 0,0026 % ( NDS ) i 0,015% ( NDSCH ). Przy stęzeniu 0,02% w powietrzu występuje zatrucie organizmu. NDS - najwyższe dopuszczalne stężenie średnioważone NDSCH - najwyższe dopuszczalne stężenie chwilowe Najprostrzym detektorem zawartości tlenku węgla którym bada się jego zawartość w powietzru kopalnianym są wykrywacze rurkowe w których stosuje sie rurki wskaźnikowe zabarwiajace się przy stężeniu granicznym. Ostatnio edytowany przez Sławek, 05 Kwi 2008, 17:31, edytowano w sumie 1 raz Sławek Sławek Klimontowiak Posty: 785Dołączenie: 17 Sie 2007, 09:56Miejscowość: Pogoń przez geolog w 05 Kwi 2008, 17:31 Gdy eksplorowaliśmy Starą Kopalnie to z szybu G. okresowo były wyziewy o dużym stężeniu dwutlenku wegla. Po kilku wdechach robiło sie słabo. Respect dla tego gazu geolog Klimontowiak Posty: 979Dołączenie: 30 Kwi 2006, 21:24 przez le_szek w 05 Kwi 2008, 20:14 Ale dwutlenek węgla działa w zupełnie inny sposób niż tlenek. G. to Gustaw? le_szek Klimontowiak Posty: 350Dołączenie: 09 Gru 2007, 23:00Miejscowość: Gołonóg przez admin w 05 Kwi 2008, 22:27 a czy to prawda, że tlenek węgla przenika przez skórę? taka była opinia jednego z naszych przewodników w kopalni (historia z górnikiem, który poszedł za potrzebą, przewrócił się i zmarł z powodu zatrucia CO. Wszystko miało dziać się błyskawicznie). A ja podobnie jak Leszek słyszałem o 3 minutach. admin Site Admin Posty: 1501Dołączenie: 07 Maj 2008, 08:42Miejscowość: Klimontów Strona WWW przez Płatek w 06 Kwi 2008, 08:34 Jest podobno tak że mózg funkcjonuje ale nie wykonasz już żadnego po trzech minutach może wystapić śpiączka lub zgon. Płatek Klimontowiak Posty: 672Dołączenie: 12 Lip 2006, 19:57Miejscowość: gołonóg przez Sławek w 06 Kwi 2008, 11:48 admin napisał(a):a czy to prawda, że tlenek węgla przenika przez skórę?taka była opinia jednego z naszych przewodników w kopalni (historia z górnikiem, który poszedł za potrzebą, przewrócił się i zmarł z powodu zatrucia CO. Wszystko miało dziać się błyskawicznie). A ja podobnie jak Leszek słyszałem o 3 minutach. Znam ten przypadek, podobne zdarzały sie też na innych kopalniach. W tej opowiastce chodziło o uduszenie dwutlenkiem węgla, ściele się on w miejscach nieprzewietrzanych bliżej spągu wyrobiska, chłop przysiadł i znalazł sie w obłoku powietrza niezdatnego do oddychania ( nagła utrata przytomności i zatrzymanie oddychania). Nie mylcie zagrozeń, to nie to samo co obecność w powietrzu kopalnianym tlenku węgla. Sławek Sławek Klimontowiak Posty: 785Dołączenie: 17 Sie 2007, 09:56Miejscowość: Pogoń przez Pinus w 06 Kwi 2008, 12:08 Te 3 minuty to torchę bójda. Gdyż z kąd będziesz wiedział od jakiego czasu liczyć ? A gdzies tu na forum jest artykuł o gościu który badał bunkry i wszedł do jednego zagłębienia z ktorego teoretycznie bez problemow mógł wyjść, ale niestety już nie dał rady. Pinus Klimontowiak Posty: 481Dołączenie: 25 Sty 2006, 13:19Miejscowość: Zagórze/ Bukowno Powróć do Kopalnie, sztolnie, bunkry, lochy... Kto jest na forum Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości
Cel: Wskazanie optymalnego postępowania w przypadku zatrucia tlenkiem węgla. Wprowadzenie: Co roku odnotowywanych jest wiele zdarzeń związanych z tlenkiem węgla, w wyniku których duża liczba osób zostaje poszkodowanych, a kilkadziesiąt umiera wskutek zaczadzenia. Intoksykacja tlenkiem węgla ma najczęściej charakter przypadkowy, zdarza się podczas pożarów lub wskutek
Słoneczne sobotnie przedpołudnie. Do drzwi mieszkania lekarza dzwoni, a następnie dobija się przerażona sąsiadka. Jej mąż pół godziny wcześniej poszedł się kąpać do łazienki, ona zajęła się dzieckiem, które po kąpieli rozbolał brzuszek i wymiotowało, a teraz drzwi do łazienki są zamknięte i on nie odpowiada. Zapytana, jak grzeją wodę, mówi, że piecykiem gazowym. Sytuacja nasuwa podejrzenie zatrucia tlenkiem węgla, ale jest też możliwość innych zagrożeń życia i na pewno wymaga od każdego lekarza szybkiej, osobistej interwencji. Pamiętając o konieczności zapewnienia bezpieczeństwa, lekarz poleca otworzyć okna sąsiedniego pomieszczenia. Drzwi do łazienki nie mają zamka, który by można otworzyć z zewnątrz na przykład monetą, więc trzeba je sforsować siłą. W wannie z ciepłą wodą leży młody mężczyzna; jego twarz jest ponad wodą, skóra blada. Oddycha szybko i płytko, a więc można przypuszczać, że krążenie jest zachowane. Nie reaguje na głos, co świadczy o wyraźnie obniżonym progu świadomości. Dalsze pozostawanie w wannie wypełnionej wodą grozi utopieniem. Najważniejsze jest szybkie zamknięcie dopływu gazu do palnika, wydobycie zatrutego z wanny i wyniesienie do przewietrzonego pomieszczenia. W tym celu jedna osoba wsuwa ręce od tyłu głęboko pod pachy poszkodowanego i łapie rękami swoje przeciwległe przedramiona powyżej nadgarstków, co daje mocny uchwyt, a druga osoba chwyta poszkodowanego oburącz pod kolana. Po wyjęciu z wody można go tak przenieść albo jeśli jest bardzo ciężki, położyć na ręczniku lub szlafroku i przeciągnąć po podłodze do innego pomieszczenia. Jeżeli pomocy ma udzielić jedna i to słaba osoba, można w ostateczności ograniczyć się do wypuszczenia wody z wanny, wietrzyć pomieszczenie i oczekiwać na pomoc. Rzut oka na łazienkę - i przyczyna utraty świadomości staje się jasna. Kratka wentylacyjna została częściowo zaklejona „żeby nie wiało”. Wiadomo też, niestety przede wszystkim kominiarzom i strażakom, że pora kąpieli nie była odpowiednia, bo wtedy, zwłaszcza w słoneczny dzień, jest najsłabszy ciąg kominowy, każde zaś niepełne spalanie substancji zawierających węgiel powoduje powstawanie tlenku węgla. Drugim, bardzo istotnym elementem udzielenia pierwszej pomocy jest szybkie wezwanie zespołu ratownictwa medycznego dysponującego możliwością podawania tlenu, co należy uczynić teraz. Jak zawsze, należy podać, kto wzywa, adres i najlepszą drogę dotarcia na miejsce, okoliczności zdarzenia i obserwowane objawy. Istotą zatrucia tlenkiem węgla jest jego znacznie łatwiejsze (200-250 razy) wiązanie się z hemoglobiną w kompleks hemoglobiny tlenkowęglowej (karboksyhemoglobinę - HbCO) niezdolny do przenoszenia tlenu. Jednak odsetek HbCO we krwi nie tłumaczy wszystkich skutków zatrucia i nie koreluje w pełni ani z wczesnymi, ani z późnymi objawami i rozwijającymi się po przebytym zatruciu zespołami neurologicznymi. Dodatkowo bowiem 10-15% absorbowanego tlenku węgla wiąże się z białkami osocza, przechodzi przez błony komórkowe i wiąże się z mioglobiną, a przez wiązanie się z oksydazą cytochromową upośledza oddychanie wewnątrzkomórkowe. Mitochondria zamiast kończyć proces fosforyzacji produkcją wody i ATP, uwalniają niszczące wolne rodniki tlenowe. Skutkiem ostrego zatrucia jest przede wszystkim hipoksja tkankowa, będąca przyczyną wczesnych zgonów, ale bardzo znaczącą rolę odgrywa też aktywacja procesów zapalnych, co może doprowadzić nawet do rozwinięcia się zespołu ogólnoustrojowej reakcji zapalnej (systemic inflammatory response syndrome - SIRS), a w konsekwencji także do niewydolności wielonarządowej. Wiele wskazuje na to, że właśnie wskutek aktywacji zapalenia dochodzi do uszkodzeń tkanki nerwowej, które mogą się ujawniać w różnym czasie po zatruciu. Skutki zatrucia zależą zarówno od stężenia tlenku węgla w powietrzu oddechowym, jak i od czasu ekspozycji. Również wiek zatrutego odgrywa istotną rolę. Najbardziej wrażliwy jest płód - którego krew ma fizjologicznie niższe ciśnienie cząstkowe tlenu (PO2) i krzywą dysocjacji oksyhemoglobiny przesuniętą bardziej w lewo, co powoduje większą wrażliwość na hipoksję - następnie ludzie w podeszłym wieku i dzieci, dorośli z chorobami układu krążenia, wreszcie zdrowi dorośli. Palący papierosy mogą mieć stale nawet 10% hemoglobiny tlenkowęglowej i dlatego już stosunkowo niewielkie narażenie na dodatkowe działanie tlenku węgla może u nich mieć poważne następstwa. Ryc. Ułożenie nieprzytomnego w pozycji bezpiecznej W oczekiwaniu na przybycie zespołu ratowniczego lekarz przeprowadza powtórne, dokładniejsze badanie. Stwierdza szybkie tętno na tętnicy promieniowej, stan świadomości chorego nie ulega zmianie. Mokry pacjent w wietrzonym intensywnie pomieszczeniu jest narażony na wychłodzenie, trzeba go więc szybko osuszyć i ułożyć w pozycji bezpiecznej (ryc.), która zapewni drożność dróg oddechowych i zapobiegnie zachłyśnięciu w razie wystąpienia wymiotów. Pacjenta należy ułożyć na wznak z wyprostowanymi nogami. Jego rękę, tę od strony układającego, należy odwieść do boku pod kątem 90° od tułowia i zgiąć, również pod kątem prostym, w łokciu. Rękę przeciwną przekłada się przez klatkę piersiową i przytrzymuje ją, z zewnętrzną stroną przy policzku układanego. Teraz, pociągając ku sobie za przeciwną kończynę dolną złapaną w kolanie, obraca się pacjenta na bliższy bok. Żeby nie obrócił się on z powrotem na wznak, kończyna ta musi być zgięta pod kątem prostym, zarówno w stawie biodrowym, jak i w kolanie. Należy też uważać, by nie było ucisku na okolice przebiegu nerwów, ponieważ zatrucie zwiększa ich podatność na uszkodzenie przez uraz mechaniczny. Teraz pozostaje tylko ciepłe okrycie poszkodowanego i oczekiwanie na przyjazd Pogotowia. Ten czas lekarz wykorzystuje na rozmowę z żoną poszkodowanego, którą pyta, czy u niej i dziecka nie występują jakieś niepokojące objawy. Żona odpowiada, że ostatnio odczuwa czasem nudności i ból głowy, ale wiąże to z tym, że jest w ciąży. Rzeczywiście, objawy występowały u niej po kąpieli, ale najsilniejsze były wczoraj wieczorem, kiedy długo prała w łazience. Ponadto przypomina, że u dziecka wystąpiły dzisiaj ból brzucha, nudności i wymioty. Okazuje się więc, że wszyscy członkowie rodziny byli narażeniu na działanie tlenku węgla, występują u nich objawy zatrucia o różnym nasileniu, i wymagają leczenia szpitalnego. Objawy zatrucia tlenkiem węgla są bardzo różnorodne i przez to ustalenie rozpoznania, zwłaszcza jeśli się nie wie o możliwości narażenia, może być trudne. Na ogół na pierwszy plan wysuwają się objawy neurologiczne i ze strony układu krążenia, ze względu na dużą wrażliwość mózgu i serca na niedotlenienie. Występują ból i zawroty głowy, nudności, u ludzi starszych z chorobą wieńcową - objawy niedokrwienia mięśnia sercowego (nawet zawał serca), natomiast u małych dzieci jedynym objawem mogą być wymioty. Łatwo jest zatem o błędne rozpoznanie, którym najczęściej jest „grypa”. Jak wielorakie mogą być objawy, zwłaszcza przewlekłego zatrucia, ilustruje powieść Edgara Poe „Zagłada domu Usherów” z 1839 roku. Autor, niemający nic wspólnego z medycyną, opisał aż 30 objawów na podstawie własnych doznań z okresu, kiedy pracował w domu oświetlanym lampami gazowymi. Obecnie badani pacjenci narażeni na przewlekłe działanie tlenku węgla są w stanie, przy wnikliwym wypytywaniu, podać przeciętnie 27 spośród nich, natomiast osoby nienarażone - tylko 2. Należy więc przeprowadzić dokładny wywiad, zwłaszcza jeśli zgłaszane dolegliwości nie układają się w spójną całość, i upewnić się, czy nie ma sytuacji, w których możliwe byłoby narażenie na zatrucie tlenkiem węgla. Błędne rozpoznanie jest równoznaczne z kolejnym narażeniem na ekspozycję, co przy wystąpieniu późnych objawów i powikłań neurologicznych może się stać podstawą roszczeń. Zatrucie tlenkiem węgla można potwierdzić, oznaczając metodą spektrometryczną zawartość HbCO we krwi, wyrażoną jako odsetek całkowitej hemoglobiny. Do badania pobiera się krew żylną, ponieważ zawartość w niej HbCO jest taka sama jak we krwi tętniczej. Można się też posłużyć ręcznym analizatorem tlenku węgla w powietrzu wydychanym, ale trzeba pamiętać, że obecność etanolu może zawyżyć wynik odczytu. Stosowanie pulsoksymetrii jest niecelowe, ponieważ absorpcja światła przez hemoglobinę tlenkowęglową i utlenowaną jest praktycznie taka sama. Do zatrucia dochodzi najczęściej w źle przewietrzanych pomieszczeniach ogrzewanych piecami węglowymi, kominkami i piecykami naftowymi, rzadziej wskutek używania lamp i palników gazowych w namiotach i przyczepach kempingowych, a nawet przy grilowaniu. Najgroźniejsze zatrucia towarzyszą pożarom i często są połączone z działaniem jeszcze innych substancji toksycznych, takich jak cyjanki i fosgen. Najlepszą metodą zapobiegania jest unikanie narażenia. Pomocne są instalowane w pomieszczeniach detektory tlenku węgla zasilane prądem stałym z baterii. Urządzenia te, stosunkowo niedrogie, niestety nie są popularne w Polsce. Wdychanie tlenku węgla nie jest jedyną możliwą drogą zatrucia. Opary chlorku metylenu, stosowanego w odplamiaczach i rozpuszczalnikach, po wchłonięciu są metabolizowane w wątrobie, przy czym powstaje tlenek węgla, który działa toksycznie bezpośrednio na narządy. Zasadniczym sposobem leczenia jest podawanie do oddychania 100% tlenu. Połowiczny czas eliminacji tlenku węgla przy oddychaniu powietrzem atmosferycznym wynosi ∼320 minut, a przy oddychaniu 100% tlenem skraca się do 30-90 minut. Dalsze skrócenie tego czasu (do 15-23 min) jest możliwe w komorze hiperbarycznej wypełnionej 100% tlenem pod ciśnieniem 2,5-2,8 atm. Zastosowanie oksygenacji hiperbarycznej jest wskazane zwłaszcza u najciężej zatrutych i u kobiet w ciąży. Na miejsce zdarzenia przybywa zespół ratownictwa medycznego, którego postępowanie powinno być następujące: niezwłoczne rozpoczęcie tlenoterapii i jej kontynuowanie podczas transportu. Sposób prowadzenia tlenoterapii zależy od stanu świadomości zatrutego. Jeśli jest on przytomny, można stosować maskę z zastawką bezzwrotną, umożliwiającą podawanie 100% tlenu, natomiast chorych nieprzytomnych powinno się przed transportem zabezpieczyć rurką dotchawiczą. ciągłe monitorowanie EKG ze względu na stosunkowo często występujące zaburzenia rytmu serca dożylne przetaczanie płynów, jeśli wystąpi hipotensja (spowodowana rozszerzeniem naczyń) wczesne porozumienie się z koordynatorem medycznym, ponieważ może to usprawnić transport do ośrodka dysponującego komorą hiperbaryczną, jeśli są wskazania do takiego leczenia. W innych przypadkach właściwym miejscem leczenia będzie szpital posiadający oddział intensywnej terapii, z możliwością wykonania tomografii komputerowej oraz konsultacji neurologicznej i kardiologicznej. Pacjentów i ich rodziny należy poinformować o możliwości wystąpienia późnych objawów zatrucia i jego powikłań, nawet w odległym czasie, a w związku z tym o konieczności zgłaszania się do badań kontrolnych. Zatrucie tlenkiem węgla (czadem) – objawy, skutki, leczenie, pierwsza pomoc. Tlenek węgla jest silnie toksycznym gazem uwalnianym w czasie niecałkowitego spalania w kuchenkach gazowych, czy piecykach. Znajduje się także w spalinach samochodowych. Zatrucie często występuje po pożarach lub w czasie kąpieli w łazience zaopatrzonej wdzień dobry mam 1,5 roczne dziecko i jestem w 20 tyg ciąży miałam w domu taką akcję, że zaczęło nam się dymić z pieca, i jakoś przez wentylację dym wszedł do domu, Najpierw był w łazience więc zamknęłąm łązienkę, w pokoju otworzyłam okno i byłam tam z dzieckiem, a piwnica sie wietrzyła jednak to nie pomogło bo zaczęłąm ten dym widzieć w mieszkaniu więc zamknęłam się w pokoju gdzie dymu nie było ubrałam siebie i dziecko i otworzyłam okno na ościerz, mąż nad piecem w tym czasie próbowałam zapanować dziecko zasneło mi na kolanach, przestraszyłam się i zadzwoniłam na straż i pogotowie, dziecko kazano obudzić, stało o własnych nogach,nie wiem czy coś mu zaszkodziło ze zasnął czy poprostu był zmeczony pogotowie zabrało nas do szpitala ulatnianie dymu zaczęło się ok 13 w domu dym rozprzestrzenił się ok 14. 14: 30 dzwoniłam, straż była ok 15 a pogotowie 15;20. o 17 miałąm pobraną krew z palca w taka rurkę z czego COHb wyszło 1,5% a synek miał pobraną o ok 19 i u niego wyszło 1,0% wypisano nas do domu jako że norma jest do 2,5% więc zatrucie wykluczono czy wg Pani taki pomiar po takim czasie od ekspozycji na ten dym jest miarodajny i rzeczywiscie możemy być spokojni? no synek rzeczywiscie ma sie dobrze, ja w sumie też ale czy maluszkowi w brzuszku też nic nie grozi? bo moze wczesniej miałam wyższe to stezenie?Zatrucie CO manifestuje się zróżnicowanym obrazem klinicznym, co przy braku ukierunkowanego wywiadu chorobowego może istotnie utrudnić ustalenie właściwego rozpoznania. Przedstawiono 66-letnią kobietę, u której w następstwie zatrucia tlenkiem węgla rozwinęła się encefalopatia z silnie wyrażonym zespołem pozapiramidowym i Sama telewizja i portale sieją ploty. Po prostu nie wiedzą o czym piszą. Przyczyną zatrucia był: 1. przyczyną zatrucia pracowników były spaliny z wózków widłowych na propan-butan i jednoczesne nieprawidłowe funkcjonowanie systemów wentylacyjnych - poinformował st. ogniomistrz Sławomir Kłosiński, dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kwidzynie., 2. RMF: Według informacji naszego reportera, normy zawartości tlenku węgla na hali produkcyjnej zostały przekroczone prawie 9-krotnie. Strażacy wstępnie ustalili, że źródłem czadu były wózki widłowe napędzane LPG. W hali o powierzchni dwóch tysięcy metrów kwadratowych pracowały w sumie trzy takie maszyny. Jak wynika z ustaleń strażaków, tlenek węgla musiał gromadzić się w pomieszczeniu co najmniej przez kilka ośmiogodzinnych TVN24: Jak informowała straż, według wstępnych ustaleń przyczyną podniesionego stężenia tlenku węgla były trzy spalinowe wózki widłowe, które jeździły po hali w Spaliny nie miały gdzie się wydostać, bo, jak ustaliła wstępnie straż, wyciąg wentylacyjny był niesprawny – tłumaczy Ryszard Sulęta, dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. – Gdyby działała wentylacja, to spaliny miałyby się gdzie ulotnić, a tak magazynowały się wewnątrz hali. Ktoś o to nie zadbał, zawinił człowiek – teorii: Wózki widłowe spalinowe Najczęściej poruszane za pomocą oleju napędowego (diesel), ale spotyka się także spalinowe wózki widłowe z napędem gazowym LPG. Ze względu na emisję spalin wykorzystuje się je zwykle w pracy na otwartym terenie. Natomiast, jeśli konieczne jest zastosowanie spalinowego wózka widłowego w pomieszczeniach, należy wyposażyć go w specjalne widłowe gazowe (LPG) Zaraz obok elektrycznych, z ekonomicznego punktu widzenia, stanowią jeden z najbardziej ekonomicznych wyborów. Podobnie jak w przypadku spalinowych widlaków, zaleca się używanie ich jedynie na otwartych przestrzeniach. Przepisy BHP wymagają filtru ograniczającego niebezpieczne spaliny, jeśli używane wewnątrz pomieszczenia. Komora hiperbaryczna, a w zasadzie tlenoterapia hiperbaryczna (HBO), to nieinwazyjna metoda leczenia polegająca na poddawaniu pacjenta działaniu mieszanin gazowych zawierających wysokie stężenia tlenu w warunkach zwiększonego ciśnienia. W uproszczeniu: pacjent poddawany jest działaniu tlenu pod zwiększonym ciśnieniem. Zatrucie Tlenkiem Wegla Witam, mam wielką prośbę do osób, których niestety spotkało zatrucie tlenkiem węgla (czad) lub osób które miały z tym styczność. Moja żona zatruła sie tlenkiem węgla w łazience (przybyta sraż nie stwierdziła juz stężenia w pomieszczeniu) karetką została odwieziona do szpitala była przytomna lecz majaczyła .Trafiła do Komory hiperbarycznej po czym w stanie ciężkim została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej .Stwierdzono duży obrzęg mózgu i duże niedotlenienie, stężenie we krwi wynosiło 22 .Po 4 dniach został przerwany lek usypiający a obrzęk zaczął sie pomału zmniejszać .Po 72 godzinach od zaprzestania podawania leku sie wybudziła ale jej pamięć ... a właściwie jej brak nie pamięta nic żadnych osób nie poznaje nawet własnej mamy .Nie pamięta co sie działo np. 4 godziny temu nie wie gdzie jest kontak z nią jest prawie żadny ale reaguje na swoje imię zaczyna mówić kiwa głową na tak lub nie dodam że jest dopiero 3 dzień po wybudzeniu. Chciałbym sie dowiedziec jak długo może taki stan trwać czy wogóle zmieni sie coś na lepsze jak zmienia sie charakter i wogóle wszystko z tym związane Bardzo prosze o odpowiedz !Zobacz inne dyskusje Mrowienie skóry nóg przy gwałtownym kontakcie z niższą temperaturą. Witam,Od około 8 lat zauważam u siebie mrowienie skóry najczęściej... Bóle głowy u dzieci Depakine Witam Państwa. Czy ktoś podawał ten lek na przewlekłe bóle... Badanie EEG głowy Witam serdecznie chciałbym się dowiedzieć co oznaczają z... Ciąża Chcę uprawiać sex z chłopakiem chorym na ataksję Friedricha. Czy może... Top 25 pytania - Zatrucie tlenkiem węgla - Odkryj top 25 pytań, które ktoś zadaje sobie po zdiagnozowaniu z Zatrucie tlenkiem węgla | Zatrucie tlenkiem węgla forum Zgodnie ze swoją misją, Redakcja dokłada wszelkich starań, aby dostarczać rzetelne treści medyczne poparte najnowszą wiedzą naukową. Dodatkowe oznaczenie "Sprawdzona treść" wskazuje, że dany artykuł został zweryfikowany przez lekarza lub bezpośrednio przez niego napisany. Taka dwustopniowa weryfikacja: dziennikarz medyczny i lekarz pozwala nam na dostarczanie treści najwyższej jakości oraz zgodnych z aktualną wiedzą medyczną. Nasze zaangażowanie w tym zakresie zostało docenione przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia, które nadało Redakcji honorowy tytuł Wielkiego Edukatora. Sprawdzona treść ten tekst przeczytasz w 5 minut Tlenek węgla (CO) jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych w przyrodzie gazów trujących i zanieczyszczających środowisko we współczesnym świecie, w którym intensywnie wykorzystuje się energię. Shutterstock Potrzebujesz porady? Umów e-wizytę 459 lekarzy teraz online Objawy zatrucia Objawy zatrucia Jak postępować w przypadku zatrucia? Głównym źródłem tlenku węgla jest niepełne spalanie paliw kopalnianych, szczególnie węgla. Najpoważniejszym źródłem tlenku węgla w środowisku są spaliny samochodowe. Kolejnym źródłem jest palenie papierosów. Dym papierosowy zawiera 3–6% CO, dając 8 razy wyższe jego stężenie w powietrzu niż wynosi dozwolone stężenie tlenku węgla w przemyśle. Przez bierne wchłanianie dymu tytoniowego narażeni stają się także ludzie nie palący papierosów; jest to szczególnie niebezpieczne dla dzieci i kobiet w ciąży. W ostatnich latach na całym świecie ostre zimy i kryzys energetyczny spowodowały poprawę izolacji mieszkań i zwiększone wykorzystanie różnego rodzaju domowych źródeł ogrzewania, co przy niesprawnej wentylacji zwiększyło znacznie możliwość zatrucia CO. Zatrucia te zdarzają się więc często w gospodarstwach domowych przy gotowaniu na kuchenkach gazowych w naczyniach o dużej powierzchni dna. Przy złym dostępie tlenu spalanie ulega ograniczeniu i tworzy się CO ze związków węgla zawartych w gazie ziemnym. Utarło się przekonanie, że – w przeciwieństwie do gazu świetlnego – gaz ziemny jest całkiem bezpieczny i jeśli tylko pali się płomień, to nie wydziela się, nie ma więc żadnego zagrożenia. Nie bierze się bowiem pod uwagę możliwości powstania CO podczas normalnego spalania gazu. Zatkane przewody kominowe i wentylacyjne, niefachowo podłączony okap nad kuchenką gazową mogą być przyczyną gromadzenia się lub nieprawidłowego odprowadzania spalin, np. do mieszkania sąsiada. Niebezpieczny jest zwłaszcza CO nagromadzony w łazience w czasie kąpieli. Tlenek węgla łatwo miesza się z powietrzem i łatwo rozprzestrzenia, jest pozbawiony zapachu, koloru, smaku, jest niedrażniący. Cechy te uniemożliwiają ofierze rozpoznanie potencjalnego niebezpieczeństwa, dlatego gaz ten nazwano „milczącym mordercą”. Często spotyka się zatrucia tlenkiem węgla ulatniającym się z pieców (tzw. czadem), na skutek zbyt wczesnego zamknięcia zasuwy, nieszczelności pieca, czy nawet przechodzenia tego gazu przez rozgrzane do czerwoności obudowy piecyków żeliwnych. Toksyczne działanie CO było znane od tysięcy lat. Już w czasach Hipokratesa używano go do uśmiercania więźniów politycznych. Przenika bowiem łatwo przez błonę pęcherzykowo-włośniczkową płuc do krwi i wiążąc się z hemoglobiną (czerwonym barwnikiem krwi) czyni ją niezdolną do przenoszenia tlenu do tkanek. Ze względu na zmiany w strukturze utworzonej cząsteczki hemoglobiny tlenkowęglowej (HbCO) krzywa dysocjacji HbO2 (oksyhemoglobiny) ulega przesunięciu w lewo, obniża się zatem ciśnienie parcjalne, przy którym tlen staje się dostępny dla tkanek. U zdrowych ludzi normalne stężenie HbCO nie przekracza ok. 0,5%. Stężenie to może się zwiększyć do 4–6% u pacjentów np. z niedokrwistością hemolityczną. Tlenek węgla ma ok. 240 razy większe powinowactwo do hemoglobiny niż tlen. Dlatego inhalacja stosunkowo małych stężeń tego gazu może wywołać klinicznie istotny spadek pojemności tlenowej krwinek czerwonych. Oznacza to, że stężenie HbCO osiągnie 50%, gdy stężenie CO w otaczającym powietrzu będzie wynosiło tylko 1/240 część stężenia tlenu, tj. 0,08%. Tlenek węgla oprócz hemoglobiny reaguje także z: - z innymi hemoproteinami, zawierającymi Fe2+; - z mioglobiną – czerwonym barwnikiem mięśni; - z oksydazą cytochromową, cytochromami, a wśród nich z cytochromem P-450. Tak więc w wyniku działania CO dochodzi do hipoksji (niedotlenienia) zarówno anemicznej, jak i histotoksycznej. Tlenek węgla uszkadza przede wszystkim narządy i tkanki najbardziej wrażliwe na niedotlenienie i kwasicę metaboliczną, tj. układ sercowo-naczyniowy i ośrodkowy układ nerwowy. Oddziaływanie dużych stężeń CO przez krótki czas jest mniej szkodliwe niż oddziaływanie małych stężeń przez długi okres. Wiązanie CO z Hb jest odwrotnie proporcjonalne do ciśnienia cząsteczkowego tlenu. Reguła ta stanowi podstawę do leczenia 100% tlenem, aby wyprzeć CO z kompleksu HbCO. Objawy zatrucia Ostre zatrucie CO można uznać za model zatrucia substancją, która nie ulega przemianom w ustroju i wywiera działanie na wszystkie narządy, a przede wszystkim na mózg i serce. Większość osób odczuwa bóle i zawroty głowy, znajduje się w stanie pobudzenia psychoruchowego, hiperwentylacji lub śpiączki. Przy nagłym narażeniu jedynie osłabienie i zawroty głowy mogą poprzedzać omdlenie i zapaść sercowo-naczyniową. Obserwacje zbiorowych zatruć ludzi młodych, a więc uprzednio zdrowych, wskazują – że mimo jednakowego narażenia na określone stężenie CO – objawy u współzatrutych są często różne. Hipoksja (niedotlenienie) anemiczna i histotoksyczna wywołuje zmiany chorobowe przede wszystkim w narządzie „krytycznym” dla danego osobnika. Neurologiczne objawy zatrucia manifestują się między innymi zaburzeniami orientacji, śpiączką toksyczną, sztywnością lub wiotkością mięśni. Tomografia komputerowa uwidacznia zmiany gęstości obrazu w niektórych jądrach podkorowych mózgu, co wskazuje, że w przebiegu zatrucia CO występuje korowy i podkorowy zanik mózgu. Najbardziej zdradliwym następstwem zatrucia CO jest występowanie objawów neuropsychicznych po okresie utajonym, trwającym 1–6 tygodni. U ok. 10–30% osób po ciężkim zatruciu CO występują objawy pod postacią zaburzeń pamięci, zmian osobowości, euforii, zaburzeń osądu i zdolności do abstrakcyjnego myślenia, słabej koncentracji uwagi. Zatrucie CO u kobiet w ciąży wpływa także na płód stanowiąc poważne niebezpieczeństwo dla życia i prawidłowego stanu neurologicznego dziecka. Po zatruciu CO często występują stany zapalne dróg oddechowych, w ciężkich przypadkach nawet obrzęk i krwotok płuc. W ostrym zatruciu dochodzi też do toksycznego uszkodzenia wątroby. Mogą wystąpić martwice mięśni. Zatrucie CO należy brać pod uwagę w przypadkach niewydolności nerek i mioglobinurii występującej bez dającej się określić przyczyny. Zatrucie CO uszkadza narządy zmysłu, zwłaszcza narząd słuchu i wzroku. Objawy zatrucia 1. Osłabienie ogólne, zasłabnięcie. 2. Nudności, wymioty. 3. Bicie serca, kołatanie, bardzo szybka akcja serca, nierówne bicie serca. 4. Bóle głowy, zawroty głowy. 5. Zaburzenia równowagi. 6. Drżenie mięśniowe. 7. Zaburzenia wzrokowe, słuchowe. 8. Utrata przytomności. Jak postępować w przypadku zatrucia? 1. Wyprowadzić (wynieść) zatrutego z atmosfery tlenku węgla. 2. Sprawdzić u nieprzytomnego drożność dróg oddechowych (oczyścić jamę ustną z wydzielin i wydalin). 3. Nieprzytomnego ułożyć bezpiecznie na boku z głową odchyloną do tyłu. 4. Podać tlen (ewentualnie świeże powietrze, otworzyć okna). 5. Przy braku oddechu zastosować oddychanie usta-usta. 6. Przy braku akcji serca uderzyć w mostek – masaż zewnętrzny serca. 7. Wezwać pogotowie ratunkowe z lekarzem. Treści z serwisu mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie. Źródła Domowy Poradnik Medyczny, PZWL zdrowie tlenek węgla zatrucie osłabienie nudności bóle głowy kołatanie serca wymioty Tlenek węgla - czym jest czad? Zatrucia tlenkiem węgla Węgiel łączący się z tlenem powoduje powstawanie związków chemicznych, takich jak: tlenek węgla (II) i tlenek węgla (IV). Tlenek węgla (II) to potocznie nazywany... Anna Krzpiet Wady i zalety tlenku magnezu Stres, wysokie tempo życia i niewłaściwa dieta to czynniki sprawiające, że niedobór magnezu osiąga w dzisiejszych czasach rozmiary epidemii. Producenci... Tlenek cynku - zastosowanie, ostrzeżenia, ceny preparatów Tlenek cynku jest minerałem stosowanym w przemyśle kosmetycznym przede wszystkim jako substancja czynna w miejscowym stosowaniu na skórę. Tlenek azotu może pomagać w nadciśnieniu płucnym Podawany szczurom tlenek azotu zmniejszył u nich nadciśnienie płucne - informuje serwis EurekAlert. Andrzej Chyra ma COVID-19. Opisał objawy choroby. "Z watą w głowie" Aktor Andrzej Chyra przyznał się w mediach społecznościowych, że choruje na COVID-19. Choroba przebiega bez gorączki i kaszlu, za to z "watą w głowie" i innymi... Klaudia Torchała Migotanie przedsionków - przyczyny, objawy, leczenie Migotanie przedsionków to choroba, która może przebiegać bezobjawowo. U wielu pacjentów jest diagnozowana przypadkiem podczas rutynowych badań. Niektórzy... Maria Janiszewska Przyszłość staje się teraźniejszością. Urządzenia telemedyczne do obsługi w domu Telemedycyna dzięki połączeniu medycyny z informatyką, a także urządzeniami służącymi do telekomunikacji stała się ważnym elementem opieki zdrowotnej.... Tatiana Naklicka Czy bigeminia komorowa jest niebezpieczna? Czy należy się obawiać bigeminii komorowej? Czy to schorzenie może być niebezpieczne? Jakie mogą być przyczyny pojawienia się bigeminii komorowej? Czy pojawienie... Lek. Katarzyna Darecka O czym świadczy nierówne bicie serca? Na co mogą wskazywać zaburzenia rytmu serca? Na co wskazuje nierówne bicie serca? Czy takie objawy należy konsultować z lekarzem? Jak wygląda leczenie zaburzeń... Lek. Paweł Żmuda-Trzebiatowski Częstoskurcz komorowy - co go powoduje? Jak leczyć? Częstoskurcz komorowy jest groźną arytmią serca, w wyniku której bije ono nawet 200 uderzeń na minutę. Przyczyną takiego stanu rzeczy może być uszkodzenie komór... .